czwartek, 13 października 2011
Brąz
środa, 12 października 2011
Peeling 30 s Chrono Clear
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić jednego z moich ulubieńców: peeling 30 sec Chrono Clear .
Nie używam go codziennie tylko ok. 2 razy w tygodniu, na co dzień używam żelu z tej serii z silikonową gąbeczką, ale o tym w innym poście.
Peeling ma za zadanie usuwać zaskórniki, niedoskonałości, działać przeciw błyszczeniu się skóry. Jego rolą jest usunięcie martwego naskórka kwasami salicylowymi . Optymalne stężenie kwasu, uznanego składnika antybakteryjnego ma właśnie skutecznie zapobiegać powstawaniu zaskórników i niedoskonałości oraz zwalczać je. Czy się sprawdza?? Wg mnie tak, bardzo dobrze oczyszcza buzie, czuję że jest ona po prostu czysta. Po stosowaniu peelingu i żelu z tej serii moja cera jest w nieporównywalnie lepszym stanie. Nie pamiętam kiedy ostatni raz wyskoczył mi pryszcz, a wcześniej miałam z tym ogromne problemy.
Cena waha się od 23 złotych do 21, całe szczęście często jest na promocji w Rossmanie lub Naturze :)
Peeling zawiera unikalne połączenie granulek peelingujących w 3 rozmiarach, które mają za zadanie dogłębnie oczyszczą naszą buzie. Osobiście widzę 2 rozmiary kuleczek :)
Ma kremową konsystencję o delikatnym mentolowym zapachu, po umyciu mamy fajny chłodzący efekt na buzi. Bardzo lubię stosować go rano ponieważ fajnie orzezwia, szczególnie przydatny jest po całonocnej imprezie, gdy cera jest zmęczona i poszarzała.
Niestety w połowie dnia moja skóra znów zaczyna się błyszczeć, naprawdę nie wiem już co może na to pomóc :( Mimo tego peeling i mój cudowny i najwspanialszy żel z tej serii są moimi ulubieńcami i dzięki nim moja cera jest w nieporównywalnie lepszym stanie:)

Na dzisiejsze popołudnie sterta gazet i gorąca herbatka :)
Na dzisiejsze popołudnie sterta gazet i gorąca herbatka :)
wtorek, 11 października 2011
cienie z allegro
Ostatnio zakupiłam na allegro 2 cienie sypkie za 2 zlote. Byłam dość sceptycznie nastawiona na cienie za 2 złote, ale zostałam pozytywnie zaskoczona. Świetnie sie nakladają i trzymają się przez cały dzień , chyba skuszę się na kolejne :)
Nareszcie znalazłam delikatny, rozswietlający cień :)
Zielen na razie tylko na palcu :) muszę spróbować makijażu z tym cieniem, mam nadzieje, że coś względnie ładnego wyjdzie :)



Bałam się trochę cieni w takie formie, ale zostałam pozytywnie zaskoczona, chyba nawet łatwiej mnie się nimi maluje :)
niedziela, 9 października 2011
małe sobotnie zakupy
2. szamponetka do włosów piaskowy blond
3. samoopalacz w piance z Dax Cosmetics
4. i piękny lakier do paznokci z Paese

Na wcześniejszym zdjęciu wyszedł ,, oświecony,, a tu za ciemny. Pokażę go na blogu jak pomaluje nim paznokcie :)
Życzę Wam udanej niedzieli a ja nakładam maseczke z Ziaji i zaczynam przygotowywać się do dzisiejszego wesela :)
sobota, 8 października 2011
Porządki w lakierach i odżywkach
Postanowiłam zrobić porządki w lakierach i odżywkach powyrzucałam całą masę zaschniętych, a oto co mi zostało :
I na koniec lakiery z Avon,raczej też stosowane częściej przez moją mamę, ostatni z nich Speed Dry niesamowicie brudzi płytke, nawet gdy nakładam jeszcze bazę. Najczęściej używam, tych najjaśniejszych i pomarańczki.
Każdy z tych lakierów zapewne pojawi się na blogu w ramach mego ciapania paznokci ( u mnie to jeszcze nie malowanie ).
piątek, 7 października 2011
Ziaja Med kuracja nawilżająca
Moje zdanie?? Na pewno nie polecam go na lato, jest za tłusty. Skóra cała się świeci, lepi i zbiera wszelkie pyłki. Szczególnie jeżeli chodzi o nogi, całe się świecą i ślizgają :)
Plusem jest bardzo dobre wchłanianie, i przyjemna konsystencja. Balsam jest hypoalergiczny, bezzapachowy. Jednak ten ,,bezzapach ,, mi przeszkadza, przypomina mi jakiś produkt mleczny typu śmietana ( może mnie się tak tylko wydaje).
Czy dobrze nawilża?? Po części, dla górnych partii mojego ciała jest świetny. Bardzo dobrze nawilża i pozostawia skórę miękką i nawilżoną. Jeżeli chodzi o moje nogi, nie sprawdza się. Przynosi dużą ulgę suchym nogom zaraz po kąpieli i goleniu. Tylko niestety pózniej pojawia się problem, nogi są niesamowicie tłuste, świecące i ślizgające, nie da rady ubrać na siebie spodni !!! Po tym wszystkim na drugi dzień skóra na nogach nadal jest przesuszona i pojawiają się białe przesuszone skórki czyli balsam nie działa dogłębnie na co liczyłam kupując balsam w aptece z nazwą MED.
Teraz zobaczę jak sprawdzi się teraz gdy minęły upały.
czwartek, 6 października 2011
BLOND IDEALNY
Uwielbiam blond!! czasami mam chwile ,,załamania,, i chce zmienić kolor na ciemniejszy, ale mam wrażenie że straciłabym hmmm to coś co robi mi jasna czupryna na głowie ( każdy kolor ma to swoje coś od rudości po czerń tylko musi współgrać z urodą danej osoby ) :) Niestety blond na głowie wiąże się z całą masą problemów, żeby nie były żółte czy też nie były kiczowate. Staram się aby mój blond był jak najbardziej naturalny :) W kolejnych postach przedstawię moją farbę do włosów i sposoby utrzymania blondu w stanie idealnym:) Minusem jest niestety to że rozjaśnianie niszczy włosy bardziej niż farbowanie na ciemno więc trzeba o nie szczególnie dbać.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)











